Zmiana koloru pni drzew przy ziemi

Kategorie: 

autor alvaro 31185 kamil olsztyn os pieczewo ul jeziolowicza lasy pobliskie przy stacji nadawczej olsztyn pieczewo

Ostatnio podczas wizyty w lesie odkryłem coś niepokojącego. Zaobserwowałem zmiany w wyglądzie drzew. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z szadzią na pniach drzew przy samej ziemi. Zjawisko wypatrzono w pobliskim lesie na Pieczewie w Olsztynie w Warmińsko Mazurskim.

 

Przypadkowo odkryłem, że pnie dzew przy ziemi sa pokryte czerwoną szadzią.  Gdyby była to utleniona rdza mogłoby to wskazywać na efekt aktywności wulkanicznej. Może to być też zanieczyszczenie atmosfery, na przyklad poprzez pyłki kometarne pozostające po przelocie asteroidów, których ostatnio nie brakowało.

W praktyce nigdy wcześniej nie spotkałem się z obserwacją tego typu. Zjawisko powodujące takie zmiany koloru pnia na czerwono ciemny to coś zaskakującego. Albo zjawisko nosi zniamiona zanieczyszczenia atmosfery i aktywności wulkanicznej, albo coś spadło do atmosfery z kosmosu i spadło w formie deszczu na dzewa. Zostawiam Wam iterpretację

Kamil Teecki

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika AnaZ

Każdej wiosny na pniach

Każdej wiosny na pniach występują te 'niepokojące szadzie' Wink Nie ma co straszyć siebnie i innych.b

Portret użytkownika Obywatel

Człowiek dzieli się swoimi

Człowiek dzieli się swoimi spostrzeżeniami a obywatel Jaśko K. pojechał jak po burej suce.Moim zdaniem nigdy nie jest za późno na obserwacje i wnioski jeśli takie komuś zakiełkują.Przyroda wiele nas może nauczyć,obyśmy tylko coś z tego zrozumieli.Pozdrawiam i tolerancji więcej dla drugiego człowieka.

Portret użytkownika FuBBu

W cale jakoś wielce nie

W cale jakoś wielce nie pojechał... tylko widzisz, gdyby autor poszukał w internecie coś więcej na ten temat, to by pewnie znalazł informacje, które by zaspokoiły jego szare komórki. Ale oczywiście po co...
Na zdrowy, chłopski rozum... jak zanieczyszczenie z atmosfery albo pył z komety miałby zabarwić pnie drzew PRZY SAMEJ ZIEMI i to tylko w lesie ? Przecież to jest logiczne, że jak coś by spadło z nieba, to górne partie drzew uległy by zabarwieniu i byłoby to też widoczne na pozostałych roślinach na dosyć duzym obszarze, natomiast dolne partie mogłyby być praktycznie nietknięte. Fakt, że nie ma liści, więc pył mógłby dolecieć niżej, ale wtedy drzewa były by całe zabarwione., a nie tylko ich dół.
Niestety, taki artykuł na stronie głównej ZnZ jest trochę poniżający... takie coś to można sobie na forum rozpatrywać, a nie pisać artykuły, które wielu ludzi uważa za pewnik. Albo na innemedium z tym.
Autorowi się nie udało, nie popisał się i możecie mnie minusować, ale musi to wiedzieć. Może następnym razem przemyśli i sprawdzi dokładnie pewne informacje i kolejny artykuł będzie powazniejszy i przemyślany.
Dobrze, że ludzie patrzą i widzą co się wokół nich dzieje, mają świadomość zatruwania nas itd, ale nie popadajmy w paranoję.

Portret użytkownika Procent

Na przestrzeni lat widzialem

Na przestrzeni lat widzialem wiele takich drzew, nawet w duzej odleglosci od 'cywilizacji'. W wiekszosci w okolicach tych miejsc woda byla duzo bardziej bogata w zelazo, bywala nawet zolta, nawet z kranu. Wydaje mi sie za odpowiedzialne sa za to poklady rud. Ale moge sie mylic.

Portret użytkownika inka

wziąc próbkę i zanieść do

wziąc próbkę i zanieść do ochrony roślin ( są takie agendy monitorujace gradację szkodników) - robia to za darmo - mi okreslili rodzaj szkodnika na roslinkach w domu - gradacja jakiegos patogenu nie jest na rekę słuzbom lesnym bo przeciez drzewo to kasa.

Portret użytkownika Jaśko Korkowiec

Alvaro, powiem ci tak: Jakbyś

Alvaro, powiem ci tak: Jakbyś mniej siedział przed kompem a więcej robił takich wypraw to byś prawdopodobnie zaspamował ten portal swoimi "dziwnymi" odkryciami... Tak tak... Natura jest zadziwiająca i jeszcze wiele odkryjesz.... To , co jest na fotkach pojawia się zawsze w zimie podczas odwilży i zawsze na dębach. Co to jest ,tego nie wiem mi to wygląda na jakiś grzyb albo może jakieś glony, które pod wpłwem wilgoci "kwitną". Bądź co bądź to nie jest nic dziwnego, to gwarantuje ci...

"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz... Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm"     Cz. Miłosz

Portret użytkownika Ela 2

To wygląda jak : Aerofity –

To wygląda jak :
Aerofity – w odniesieniu do glonów termin oznaczający organizmy występujące poza środowiskami wodnymi, tj. w środowiskach lądowych okresowo lub stale wilgotnych Do życia wystarcza im woda pochodząca z opadów, mgły, rosy i podsiąkająca z podłoża.Biocenozy glonów aerofitycznych tworzą na wilgotnych podłożach naloty. W środkowej Europie naloty na korze drzew często tworzy...[..]..lub trentepolia (Trentepohlia umbrina) (rdzawe)...[..]...
 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aerofity

Portret użytkownika toorux

Możliwe - ale wg mnie to

Możliwe - ale wg mnie to jakaś forma życia roślinnego... może to też być rodzaj grzyba względnie jakieś inne prymitywne organizmy roślinne typu mchy czy porosty... Może ktoś obeznany w biologii się wypowie. Poza tym brakuje zdjęć z większej odległości... Czy to wszystkie drzewa są tak pokryte? Jeśli tak - to może być to rzeczywiście jakieś zanieczyszczenie typu chemicznego tak jak pisałeś. Tylko czy to natura "zawiniła" czy człowiek?

Portret użytkownika Tomko

W Olsztynie jest chyba

W Olsztynie jest chyba Akademia Rolnicza. Można zapytać, powinni mieć Wydział Lesnictwa lub coś takiego..... 
Pozdrawiam Tomek

Strony

Skomentuj