Lipiec 2016

Hawajski wulkan Kilauea uśmiechnął się do kamery

Mieszkańcy Hawajów podziwiali unikalny pokaz, który zorganizowała matka natura. Magiczne zdarzenie utrwaliła kamera, umieszczona w helikopterze.

 

 

 

Ludzie spieszyli fotografować migoczące na niebie popioły, które pojawiały się i szybko gasły, nie stanowiąc większego zagrożenia. Kilka godzin później blask lawy gasł powoli w wodach Pacyfiku, co na bieżąco relacjonowały lokalne media.

 

Obecna erupcja nie jest niebezpieczna, biorąc pod uwagę, że wulkan „uśmiechnął się do ludzi”.

 

Przypomnijmy, że Kilauea uważany jest za jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na Ziemi. Dał o sobie znać na przykład w połowie lat osiemdziesiątych minionego wieku. Wtedy również nie poczynił szkód w regionie i oszczędził ludzi, mieszkających w okolicy.



Izrael zniszczył beduińską wioskę Al Arakib - po raz 101 w przeciągu 6 lat

W środę rano, w beduińskiej wiosce Al Arakib na pustyni Negew, znów pojawiły się izraelskie buldożere, które zaczęły wyburzać budynki mieszkalne. W ostatnich tygodniach, potężnym spycharkom towarzyszyła policja, która zdławiła protesty tamtejszej ludności i aresztowała kilku Beduinów.

 

Pierwsze wyburzenie wioski Al Arakib miało miejsce ponad 6 lat temu. W zeszłym miesiącu, Izrael po raz setny wysłał buldożery w to miejsce - drugi raz w przeciągu muzułmańskiego święta Ramadan, które obchodzone było od 6 czerwca do 5 lipca. Beduini znów pozostali bez dachów nad głową a jedyne co mogli zrobić, to znów odbudować wioskę.

 

Jak podali lokalni aktywiści, policja eskortowała buldożery, które znów najechały wioskę w ostatnią środę, tj. 27 lipca. Izrael odebrał Beduinom 325 akrów terenu, którego nie udało się zdobyć w 2011 roku gdy tłum wściekłych Arabów obronił wioskę przed najeźdźcą.

 

Al Arakib to jedna z 35 beduińskich wiosek nieuznawanych przez państwo żydowskie. Według Stowarzyszenia Praw Obywatelskich Izraela (ACRI), spośród 160 tysięcy Beduinów żyjących na pustyni Negew ponad połowa żyje w rzekomo nielegalnych osadach. Niszczenie Al Arakib jest częścią radykalnej izraelskiej polityki, która zakłada osadniczą ekspansję tego państwa.

 

 



16 osób zginęło w płonącym balonie nad Teksasem

W Teksasie, płonący balon z grupą szesnastu osób w koszu, runął na ziemie.

 

 

 

Czołowe amerykańskie stacje telewizyjne podają, że wczoraj w Teksasie miała miejsce poważna katastrofa. W platformie balonu przebywało 16 osób. Według wstępnych informacji, wszyscy zginęli.

Do zdarzenia doszło w pobliżu autostrady 130 nad drogą 796 Jolly Road.



 



W USA wykonano pierwszy w historii skok bez spadochronu

Luke Aikins przeszedł do historii wyskakując z samolotu z wysokości 7620 metrów w zwykłym kostiumie. Po około dwóch minutach, wyczynowiec wylądował w gigantycznej siatce która uchroniła go przed uderzeniem o powierzchnię Ziemi.

 

42-letni śmiałek pobił światowy rekord w skoku z najwyższej wysokości bez spadochronu. Był to zresztą bardzo niebezpieczny skok - będąc w powietrzu, Lukowi towarzyszyło kilku spadochroniarzy, jednak on nie posiadał ze sobą spadochronu. Musiał polegać wyłącznie na swoich umiejętnościach.

Na odpowiedniej wysokości nad powierzchnią Ziemi umieszczono wielką siatkę o wielkości około 30 metrów na 30 metrów. Mężczyzna spadał swobodnie i musiał trafić w wyznaczone miejsce. Ten ryzykowny wyczyn na szczęście zakończył się sukcesem, co można obejrzeć na poniższym nagraniu.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 



Z amerykańskiej bazy wojskowej w Niemczech skradziono broń

Dowództwo Dochodzeń Kryminalnych Sił Lądowych USA (CID) prowadzi śledztwo w sprawie kradzieży broni palnej z amerykańskiej bazy wojskowej Panzer Kaserne, zlokalizowanej w niemieckim Stuttgarcie. Broń mogła trafić w ręce islamistów i posłuży im do przeprowadzenia kolejnego zamachu terrorystycznego.

 

Powiadomiono, że kradzież nastąpiła w tym miesiącu. Rzecznik CID Chris Grey potwierdził, że z bazy wojskowej "zniknęło" między innymi kilka pistoletów półautomatycznych, karabin maszynowy małego kalibru oraz strzelbę. Śledczy nie wykluczają włamania. W bazie Panzer Kaserne stacjonują jednostki elitarne - między innymi Zielone Berety i żołnierze Navy Seals.

 

Ustalenie sprawców kradzieży ma istotne znaczenie, zwłaszcza wobec ostatnich ataków terrorystycznych w Europie Zachodniej. Mogło to być włamanie lub wewnętrzna robota, lecz bez względu na to, broń i tak trafi na czarny rynek albo posłuży do kolejnego krwawego zamachu. Wiadomo zresztą, że wzrost terroryzmu na naszym kontynencie jest na rękę władzom, które wykorzystują islamistów aby osiągnąć konkretne cele. Nie można więc wykluczyć celowego działania.

 

 



Eksperci twierdzą, że masowe gwałty spowodowane są falą upałów

Masowe gwałty wciąż pozostają problemem rzekomo nie do rozwiązania w Europie. Mówimy oczywiście o krajach, które przyjęły znaczne ilości tzw. pokojowych uchodźców. Co ciekawe, osoby które uznają się za specjalistów w temacie oświadczyły, że gwałty spowodowane są w znacznej mierze.... wysokimi temperaturami.

 

Statystyki z Krajowej Rady do Zapobiegania Przestępczości wskazują, że liczba zgłoszonych gwałtów wzrasta średnio o 50% w okresie letnim i zwykle mają miejsce na zewnątrz. Psychoterapeuta Börje Svensson, specjalista ds. przestępstw seksualnych, oraz Mary Bauer, behawiorystka i ekspert ds. przemocy wspólnie wskazali, że fale upałów są winne masowym gwałtom.

 

Wyjaśniono, że w okresie letnim ludzie znacznie częściej wychodzą z domów. Choć zaznaczono, że nie jest to jedyny czynnik wpływający na takie zachowanie i wymieniono również moralność, empatię, umiejętność samokontroli czy spożywanie alkoholu, dziwnym zbiegiem okoliczności nikt nie zauważył, że zwykle to właśnie ci pokojowi uchodźcy inicjują gwałty na kobietach a przykładowo w Polsce nie obserwujemy takiego zjawiska, choć w naszym kraju również mamy wysokie temperatury.

 

Szwecja, podobnie jak pozostałe państwa Europy Zachodniej, przestały zastanawiać się nad tym co sprawia problem i jak go rozwiązać. Zamiast tego, potencjalne ofiary gwałtu otrzymują porady jak chronić się przed napastnikiem (wyciągnięta dłoń, opaska z napisem: "Nie dotykaj mnie") i jak należy przystosować się do nowej rzeczywistości. Prawda jest jednak taka, że w przeważającej większości to właśnie tzw. muzułmańscy uchodźcy atakują i gwałcą niewierne kobiety, lecz publiczne wskazanie sprawcy jest niebezpieczne ze względu na oskarżenia o rasizm.

 

 



W Słowenii prezydenci Władimir Putin i Borut Pahor odsłonili wspólnie pomnik żołnierzy rosyjskich i radzieckich

W Polsce postępuje, można powiedzieć, masowy proces likwidacji radzieckich pomników. Tymczasem w Słowenii, czyli w kraju tzw. nowej Unii, gloryfikuje się dokonania Sowietów i Armii Czerwonej. O co chodzi w Europie, która osiągnęła szczyty hipokryzji?

 

 

Prezydent Rosji Władimir Putin wziął udział w ceremonii odsłonięcia pomnika rosyjskich i radzieckich żołnierzy, którzy zginęli w Słowenii podczas dwóch wojen światowych. Wraz z prezydentem tego kraju przywódca Rosji złożył wieńce pod nowopowstałym monumentem, donoszą bałkańskie media.

 

Obaj przywódcy bardzo uroczyście przecięli wstęgę i stali w milczeniu przez minutę.

 

Inicjatywa powstania miejsca pamięci została po raz pierwszy omówiona podczas roboczej wizyty Putina w Słowenii w marcu 2011 roku. Pomnik wykonał zespół rosyjskich rzeźbiarzy i artystów. Osiem pięciometrowych kolumn wieńczą figury żurawi, wykonane z brązu. Dwie symetryczne części kolumnady symbolizują ofiary obu wojen światowych. 

 

Na budowli umieszczono tablicę z napisem: „Synowie Rosji i Związku Radzieckiego, którzy umarli na słoweńskiej ziemi podczas pierwszej i drugiej wojny światowej."
 



Zamach stanu w Turcji został przygotowany przez NATO i USA

Na światło dzienne zaczynają wychodzić kolejne interesujące rewelacje w sprawie nieudanego przewrotu wojskowego w Turcji. Okazuje się że zamach został przygotowany przez organizację która rzekomo strzeże pokoju na świecie, walczy z terroryzmem i próbuje chronić Europę przed zagrożeniem ze strony Rosji. Chodzi oczywiście o Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego - NATO. Temat ten z oczywistych powodów praktycznie jest pomijany w zachodnich mediach.

 

W ostatnim czasie Turcja zmieniła się wręcz nie do poznania. Najpierw prezydent Erdogan odpowiedzialny za islamizację Europy pogodził się z Putinem i niemal natychmiast zaczął z nim współpracować - Rosja zniosła sankcje gospodarcze. Niedługo potem, nowy premier Binali Yildirim stwierdził, że prędzej czy później będzie trzeba również wznowić dobre relacje z Syrią. Było to bardzo zaskakujące oświadczenie które wskazuje, że warunkiem zniesienia rosyjskich sankcji jest zmiana stanowiska wobec Assada. Syryjskie wojska coraz śmielej zaczęły zwalczać protureckie i prosaudyjskie bojówki ale Erdogan nie wypowiedział się w tej sprawie ani słowa.

 

Dokładnie 15 lipca w godzinach wieczornych, wojsko próbowało przejąć władzę nad państwem. Żołnierze wyszli na ulice miasta, rozmieszczono czołgi, zablokowano ulice i mosty a w powietrzu pojawiły się myśliwce i śmigłowce. Erdogan który przebywał wtedy na wczasach w Marmaris natychmiast postanowił opuścić miasto i udać się do stolicy kraju. Okazało się, że niewiele brakowało aby zbuntowani żołnierze aresztowali go w hotelu w którym się zatrzymał.

Nad sytuacją udało się zapanować już następnego dnia a przewrót zakończył się porażką. Dziennikarzom Bellingcat udało się przetłumaczyć i przeanalizować konwersację, jaką prowadziła jedna z grup zaangażowanych w zamach stanu. Tamtej nocy, uczestnicy komunikowali się między sobą za pośrednictwem aplikacji WhatsApp. Wymiana informacji między wojskowymi pozwoliła ustalić ciekawe fakty.

 

Okazuje się, że co najmniej trzy spośród pięciu pułków które brały udział w operacji należą do Sił Szybkiego Reagowania NATO. Podczas rozmów wspomniano o 2 Brygadzie Pancernej, 6 Zmotoryzowanym Pułku Piechoty oraz 66 Brygadzie Piechoty Zmotoryzowanej. Przynależność pojazdów opancerzonych została potwierdzona przez świadków.

Dodajmy do tego najnowsze oskarżenia ze strony Turcji. Władze w Ankarze twierdzą, że były amerykański dowódca Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) generał John F. Campbell był jedną z najważniejszych osób w kwestii organizacji przewrotu. Stwierdzono, że ten wysoko postawiony wojskowy, za pośrednictwem Zjednoczonego Banku Afryki (UBA) i dzięki pomocy CIA, opłacił uczestników nieudanego zamachu stanu. Na ten cel miał wydać łącznie ponad 2 miliardy dolarów.

 

Prezydent Erdogan oskarżył również szefa Centralnego Dowództwa Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, generała Josepha Votela, o poparcie dla przewrotowców. Ten amerykański wojskowy wyraził zaniepokojenie tym, że wielu tureckich dowódców, z którymi Stany Zjednoczone miały dobre relacje, zostali najprawdopodobniej umieszczeni w więzieniach.

 

Turecki premier Binali Yildirim ogłosił wczoraj, że armia została już oczyszczona z Gulenistów - chodzi o osoby powiązane z ruchem muzułmańskiego duchownego, Fethullaha Gülena, przeciwnika Erdogana. Podczas gdy Turcja domaga się jego ekstradycji pojawiają się plotki, że Gülen moze planować ucieczkę ze Stanów Zjednoczonych.

 

Turcja, członek NATO, była dotychczas wielkim sojusznikiem Amerykanów, islamizując Europę próbowała zostać także członkiem Unii Europejskiej. Wystarczyły jednak tygodnie aby sytuacja obróciła się dosłownie o 180 stopni. Według ekspertów, Erdoganowi przestało już zależeć na UE. Coraz więcej mówi się również o wydaleniu Turcji z NATO. Wiele wskazuje na to, że kraj po prostu nawiązał jakiś sojusz z Rosją, więc próbowano obalić Erdogana, co jednak zakończyło się klęską.

 

Źródła:

http://en.trend.az/world/turkey/2563808.html

http://aa.com.tr/en/americas/us-allies-jailed-in-turkey-coup-roundup-general/617738

http://aa.com.tr/en/todays-headlines/turkeys-military-cleared-of-gulen-linked-elements-pm/618313

http://aa.com.tr/en/todays-headlines/us-generals-remarks-on-turkey-coup-bid-totally-wrong/618264

https://www.bellingcat.com/news/mena/2016/07/24/the-turkey-coup-through-the-eyes-of-its-plotters/

http://www.yenisafak.com/en/news/us-commander-campbell-the-man-behind-the-failed-coup-in-turkey-2499245



Średni wzrost Chińczyków zwiększył się o 10 centymetrów

W ciągu ostatnich stu lat średnia wzrostu Chińczyków wzrosła o 10 centymetrów. W tym samym czasie zwiększyła się populacja Chin z powodu łatwego dostępu do żywności.

 

 

Dane statystyczne obejmują okres od 1896 do 1996 roku. Pod koniec XIX wieku chiński wzrost wynosił średnio 160 cm dla mężczyzn i 150 cm dla kobiet. Pod koniec XX wieku, odpowiednie wskaźniki osiągnęły 171,8 cm i 160 cm.

 

Zdaniem naukowców, zwiększenie wzrostu narodu może mieć związek z większym spożyciem mleka i produktów mlecznych, które znalazły się w chińskiej diecie. Przyczyniło się to zapewne do rozwoju i wzmocnienia kości.

 

Warto zauważyć, że na rynku chińskim dużą popularnością cieszą się ostatnio napoje gazowane i fast food, co oznacza, że Chińczycy coraz częściej przybierają na wadze.
 



Anomalne fale uderzyły we włoskie plaże

Nienormalne gigantyczne fale uderzyły we włoskie wybrzeże po południu 28 lipca. Woda wdarła się  między innymi na zatłoczone zwykle plaże w miejscowości Lerici, we włoskiej prowincji Ligurii.

 

Według świadków nadeszło kilka bardzo silnych i wysokich fal, które gwałtownie wzrastały na zupełnie spokojnym morzu. Ich nadejście przypominało tsunami i  dosłownie zmiotło plażujących turystów aż do trzeciego rzędu parasoli na plaży. Na szczęście obyło się bez poszkodowanych.

 

Wszyscy zgodnie przyznają, że ten incydent był zdecydowanie bardzo dziwny, bo pogoda nie wydawała się mieć wpływ na ruch fal po powierzchni morza. Ostateczny bilans wskazuje na to, że fale zniszczyły jeden budynek i pozbawiły turystów wielu rzeczy osobistych.

 

Nadal nie wiadomo co dokładnie wywołało to zjawisko. Być może doszło do jakiegoś podmorskiego osuwiska, ale służby sejsmiczne we Włoszech nie zanotowały w okolicy żadnych trzęsień ziemi. Anormalne fale pozostaną na razie nierozwiązaną tajemnicą.