luty 2016

Opracowano najmniejsze i najlżejsze ogniwa fotowoltaiczne na świecie

Niezwykłe ogniwo fotowoltaiczne powstało w amerykańskim Instytucie Technologicznym w Massachusetts (MIT). Jest ono wyjątkowo małe i lekkie jak na dzisiejsze standardy, a w przyszłości moze zasilać szereg urządzeń mobilnych, w tym tzw. technologię noszoną.

 

Panele słoneczne zazwyczaj wykonane są z warstw materiałów fotowoltaicznych oraz szklanego lub plastikowego podłoża. Jednak zamiast wytwarzać każdą warstwę oddzielnie i osadzać ją na podłożu, naukowcy z MIT wykonali wszystkie części ogniwa słonecznego w jednym czasie. Podłoże i powłoka powstała z elastycznego polimeru o nazwie parylen, natomiast materiał pochłaniający światło wykonano z DBP - ftalan dibutylu jest organicznym związkiem chemicznym, estrem butylowym kwasu ftalowego.

 

Produkcja tego miniaturowego ogniwa fotowoltaicznego miała miejsce w komorze próżniowej w temperaturze pokojowej. Uczeni nie musieli nawet stosować żadnych rozpuszczalników. Podłoże oraz ogniwo uzyskano przy wykorzystaniu techniki osadzania z fazy gazowej.

Źródło: MIT

Powstały panel słoneczny jest najlżejszy i najmniejszy na świecie i można go umieszczać dosłownie wszędzie - twórcy wymienili nie tylko odzież, ale także kartki papieru oraz balony helowe. Powyższe zdjęcia przedstawiają ogniwo, które udało się umieścić na bańce mydlanej.

 

Ta niewielka konstrukcja charakteryzuje się również jednym z najlepszych stosunków generowanej mocy do wagi. Typowe panele słoneczne wytwarzają około 15 watów mocy na kilogram masy. Tymczasem najmniejsze na świecie ogniwo produkuje 6 watów na jeden gram masy. Co prawda miną jeszcze lata zanim wynalazek ten zostanie skomercjalizowany, ale praca specjalistów z MIT ma ogromne znaczenie nie tylko dla fotowoltaiki, ale także dla elektroniki wszywanej w ubrania. Tak zminiaturyzowane ogniwa umieszczone w naszej odzieży będą niemal niewidoczne dla ludzkiego oka.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

 

Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/naukowcy-stworzyli-najmniejszy-najlzejszy-swiecie-panel-sloneczny



W Ekwadorze ponownie obudził się wulkan Tungurahua

28 lutego rozpoczęła się erupcja Tungurahua w Ekwadorze. Wulkan wyemitował w niebo ogromną chmurę popiołu, a po jego zboczach spływają strumienie lawy, które na razie nie zagrażają osiedlom ludzkim. 

 

 

Przypomnijmy, że Tungurahua, aktywny od 1999 roku, usytuowany jest w Andach. Bezwzględna wysokość wulkanu wynosi 5023 metrów nad poziomem morza. Ostatni większy wybuch rejestrowano 04 października 2015 roku. Teraz miejscowi wulkanolodzy odnotowali dwie eksplozje, które wiązały się z emisją gazów i popiołu. Wysokość słupa dymu osiągnęła 4 km wysokości. W momencie eksplozji wulkan był spowity chmurami.
 
Wydawało się, że w ostatnim tygodniu nic szczególnego się nie dzieje, choć eksperci widzieli rzekomo wyraźne zmiany. Teraz aktywność wulkaniczna pozostaje na umiarkowanym poziomie, ale z tendencją wzrostową. Na terenie Ekwadoru znajduje się obecnie osiem aktywnych wulkanów.

 

 



W Chinach powstaje ogromny radioteleskop do poszukiwania obcej cywilizacji

Chiny budują największy na świecie radioteleskop, który pomoże w poszukiwaniu życia poza naszą galaktyką. Władze Chin zamierzają wysiedlić prawie 10 tysięcy osób z miejsca, gdzie on powstaje.

 

 

Radioteleskop FAST o średnicy 500m (Five-hundred-metre Aperture Spherical Radio Telescope) zlokalizowany będzie w południowo-zachodniej prowincji Chin, jego budowa zostanie ukończona we wrześniu 2016. FAST będzie znacznie większy od obecnie największego radioteleskopu w obserwatorium Arecibo w Portoryko, który ma 305m średnicy.

 

Dyrektor Chińskiego Towarzystwa Astronomicznego powiedział, że będzie to teleskop o wysokim poziomie wrażliwości, który pomoże astronomom znaleźć ślady inteligentnego życia poza granicami naszej galaktyki. Miejsce na budowę radioteleskopu zostało celowo wybrane, ponieważ w okolicy nie znajdują się większe miasta, a obszar jest słabo zaludniony. Obszar wysiedlenia obejmuje 5 kilometrową strefę wokół teleskopu, co zapewni ciszę radiową i zminimalizuje możliwe zakłócenia. Budowa FAST zaczęła się w 2011 roku, a jej koszty szacowane są na 1.2 bilionów juanów (260 mln $).

Oprócz poszukiwania fal radiowych, które mogą pochodzić z odległych obcych cywilizacji (jak program SETI), ogromny radioteleskop będzie wykorzystywany do badania obiektów astronomicznych, które emitują sygnały radiowe, takich jak galaktyki, kwazary, pulsary i supernowe. Sygnały radiowe z tych obiektów mogą powiedzieć nam o ich masie i odległości od Ziemi, lecz na ogół są bardzo słabe, więc radioteleskopy muszą być ogromne, aby były skuteczne. Radioteleskopy są również wykorzystywane do wysyłania sygnałów radiowych, które odbijają się od obiektów takich jak asteroidy w naszym Układzie Słonecznym. Sygnały po odbiciu i dodarciu do nas są wykrywane przez urządzenia pomiarowe i następnie wykorzystane do tworzenia obrazów tych obiektów.

 

W Polsce największy radioteleskop znajduje się w Piwnicach niedaleko Torunia. Ma on średnicę 32 metrów i do badań wykorzystuje go Katedra Radioastronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Radioteleskop w Piwnicach (fot. Wikipedia)

 

 

Źródła:

http://www.universetoday.com/127451/china-to-relocate-thousands-for-worlds-largest-radio-telescope/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Radioteleskop



Szturm imigrantów na macedońską granicę. Grecji grozi chaos

Grecja jest w niebezpiecznej sytuacji. Fala imigrantów wciąż naciera na Europę, lecz nie mogą oni przedostać się w głąb kontynentu i zatrzymują się już przed Macedonią. Uchodźcy zaczynają się buntować a dziś doszło do pierwszego ataku na ogrodzenie graniczne.

 

Jak podają media, kilkadziesiąt osób zniszczyło ogrodzenie i przedarło się na drugą stronę. Dopiero potem zareagowały siły porządkowe, które próbowały opanować sytuację przy pomocy gazu łzawiącego. Macedonia ogłosiła jakiś czas temu że zamyka granicę, lecz sporadycznie otwiera ją i przepuszcza tylko nielicznych. Pozostali zatrzymują się w Grecji.

 

W przygranicznej wiosce znajduje się obóz, w którym uchodźcy zazwyczaj przebywali zanim wyruszyli dalej do Macedonii. Obecna sytuacja spowodowała, że obiekt stał się przepełniony - ulokowano w nim nawet 4 razy więcej uchodźców, niż jest w stanie pomieścić. Władze Grecji obawiają się, że w najbliższych dniach na granicy  zjawis się nawet 70 tysięcy osób.

Grecja stała się tak naprawdę ostatnim europejskim krajem, do którego mogą przybywać uchodźcy. Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała już, że pomoże Grecji rozwiązać problem i nie pozwoli aby zapanował tam chaos. Dodała również, że nie ma zamiaru ograniczać masowego napływu migrantów do Niemiec. Rozwiązań jest niewiele - możemy wpuścić wszystkich przyjezdnych do Europy a Grecja przestanie wpuszczać kolejnych azylantów, albo Turcja powstrzyma wreszcie napływ uchodźców na nasz kontynent i jednocześnie rozwiążemy konflikt w Syrii.

 

 



Na ulicach Moskwy kobieta z odciętą głową dziecka krzyczała Allah Akbar

Przy jednej ze stacji metra w północno-zachodniej części Moskwy policja zatrzymała kobietę, która trzymała w rękach zakrwawioną głowę dziecka i krzyczała Allah Akbar, podaje RBC.

 


Wcześniej napastniczka zabiła czteroletnie dziecko, którym się opiekowała i wznieciła pożar w mieszkaniu, w którym doszło do tragedii. Według funkcjonariuszy, rankiem 29 lutego w mieszkaniu jednego z domów mieszkalnych przy ulicy Milicji Narodowej po ugaszeniu pożaru odkryto ciało dziecka w wieku około 3-4 lat z objawami gwałtownej śmierci.

 

39-letnia opiekunka czekała aż rodzice opuszczą lokal ze starszym dzieckiem. Potem, z nieznanych powodów, popełniła zbrodnię na swoim małym podopiecznym. Aresztowana jest obywatelką jednego z państw Azji Środkowej (prawdopodobnie Uzbekistanu). Podejrzana od razu została poddana badaniom psychiatrycznym w celu określenia zdolności uświadomienia sobie znaczenia swoich czynów i działań.

 

 



Na co zwracać uwagę pisząc testament?

Poniżej prezentuję Wam ostatni artykuł gościnny przygotowany przez Polski Instytut Filantropii. Dzięki niemu dowiecie się, na jakie kwestie należy zwrócić uwagę podczas sporządzania testamentu. Warto mieć je na uwadze, ponieważ zignorowanie pozornie nieistotnych szczegółów może spowodować, że nasza ostatnia wola nie zostanie spełniona tak, jak sobie tego życzyliśmy - Trader21

 


Choć na pozór napisanie testamentu jest czynnością łatwą i nie wymaga wiele zachodu, do jego sporządzenia warto się przygotować. Jeśli nie skorzystamy z możliwości wyrażenia ostatniej woli, nasza rodzina skazana będzie na zasady dziedziczenia ustawowego, które powodują, że na wszystkich składnikach majątku powstaje współwłasność.

 

Jeżeli planujemy sporządzić testament notarialny, przed wizytą u prawnika warto skontaktować się z kancelarią i dowiedzieć się, jak przygotować się do spotkania. Jeżeli nasza sytuacja rodzinna jest skomplikowana lub treść, którą planujemy zawrzeć w testamencie odbiega od standardów, warto umówić się na wstępną wizytę, w trakcie której prawnik pomoże nam rozstrzygnąć, jakie zapisy powinny znaleźć się w testamencie.

 

Możemy także skorzystać z pomocy doradcy sukcesyjnego, czyli eksperta, który razem z nami przeanalizuje stan naszego majątku oraz pomoże ustalić skutki, które spowodowałaby nasza śmierć. Doradca pomoże uporządkować wszystkie aspekty wynikłe z potencjalnej śmierci naszej lub naszych najbliższych, doradzi w jaki sposób sporządzić testament (w praktyce – kilka testamentów, dla każdego członka rodziny oddzielnie) oraz na co zwrócić uwagę przy układaniu planu sukcesji. Testamenty powinny obejmować różne scenariusze wydarzeń, np. w małżeństwie bierzemy pod uwagę możliwość śmierci każdego małżonków z osobna, albo jednoczesnej śmierci na skutek tego samego zdarzenia (np. wypadku samochodowego). 

 

Powinniśmy się zastanowić co w ogóle wchodzi w skład spadku po nas. Spadek to także zobowiązania, czyli długi spadkowe. Bardzo często umowa kredytu wygasa w momencie śmierci kredytobiorcy i spadkobierca musi oddać jednorazowo całość środków. Pamiętajmy także, że jeśli pozostajemy w związku małżeńskim, w którym występuje majątek wspólny do spadku wchodzi tylko jego połowa. Jeśli we wspólnym majątku małżeńskim posiadamy dom i samochód (nie jest istotne, na którego z małżonków jest zarejestrowany!) – do spadku weszłaby połowa domu i samochodu. Ogranicza to możliwość dysponowania poszczególnymi składnikami majątku i rodzi konieczność sporządzenia dwóch testamentów – osobno przez każdego z małżonków.

 

Dobrze jest sporządzić listę tego, co posiadamy oraz tego, co jesteśmy dłużni, a następnie zastanowić się, co konkretnie ma się stać z tymi składnikami majątku. Powinniśmy rozpisać, które składniki majątku przypadną której osobie w danej sytuacji, a notariusz lub doradca sukcesyjny pomoże dobrać właściwe rozwiązania prawne.

 

Wskazując w testamencie małoletnie dzieci warto zwrócić uwagę na zasady dotyczące zarządzania majątkiem małoletniego dziecka, które odbywa się pod czujnym okiem sądu rodzinnego.

 

Nie powinniśmy także zapominać o prawie do zachowku. Jeśli do całości spadku powołamy np. jednego z trojga spadkobierców ustawowych (lub nie powołamy nikogo, ale jeszcze za życia przekażemy drogą darowizny cały majątek jednemu z naszych przyszłych spadkobierców), pozostałym spadkobiercom należy się zachowek. Jest to roszczenie pieniężne, z którym wystąpić może pominięty przy dziedziczeniu testamentowym lub darowiznach. Roszczenie nie jest małe, bo wynosi połowę wartości udziału spadkowego dla osoby pełnoletniej albo 2/3 dla osoby małoletniej. Jeśli nasz spadkobierca otrzymał od nas rzeczy o mniejszej wartości, niż wynosi wysokość zachowku – może ubiegać się o jego wyrównanie. Jeśli planujemy podzielić nasz majątek inaczej, niż wynikałoby to z proporcji wyznaczonych przez dziedziczenie ustawowe – warto porozmawiać o tym w rodzinie i opowiedzieć o powodach naszej decyzji.

 

Pamiętajmy, że sporządzając testament holograficzny nie możemy przekazać wybranych rzeczy konkretnym osobom. Nie możemy zatem zapisać córce mieszkania, synowi samochodu, a siostrze oszczędności, które trzymamy na koncie w banku. W testamencie własnoręcznym wszystkie wskazane osoby dziedziczą wspólnie wszystkie składniki majątku, zarówno mienie (np. własność mieszkania), jak i zobowiązania (np. kredyty i inne długi spadkowe). Jeśli więc wspomnimy o samochodzie, to stanie się on własnością wszystkich osób wskazanych w testamencie. To samo będzie z mieszkaniem, oszczędnościami czy obrazami. Możemy jedynie wskazać, w jakiej części dana osoba dziedziczy. Syna możemy zatem powołać do połowy spadku, a córkę oraz siostrę do ¼ spadku.

 

Jeżeli planujemy w testamencie kogoś wydziedziczyć, czyli pozbawić nie tylko prawa do spadku, lecz przede wszystkim prawa do zachowku, bo tego właśnie dotyczy wydziedziczenie, pamiętajmy o podaniu przyczyny decyzji. Musi to być jeden z powodów wskazanych w kodeksie cywilnym. Należy pamiętać, że wydziedziczenie dziecka nie jest tożsame z wydziedziczeniem jego dzieci, czyli naszych wnuków.

 

Kiedy będziemy pewni, że nasza wola została wyrażona w testamencie, o fakcie jego napisania warto powiadomić spadkobierców. Jeśli jednak z jakiś powodów nie chcemy tego zrobić, albo obawiamy się, że najbliżsi nie zaakceptują treści dokumentu, można udać się do dowolnej kancelarii notarialnej i za darmo zarejestrować testament w Notarialnym Rejestrze Testamentów. Będziemy wówczas mieć pewność, że dopiero po naszej śmierci zostanie ujawniona treść testamentu. I to jedynie osobom, które będą do tego uprawnione.


Ewelina Szeratics, Łukasz Martyniec

 

 

Independent Trader – Niezależny Portal Finansowy

http://independenttrader.pl/na-co-zwracac-uwage-piszac-testament.html



W Szwajcarii chirurdzy rozdzielili bliźnięta syjamskie zaledwie osiem dni po urodzeniu

Kilka dni temu szwajcarskie gazety podały informacje o rozdzieleniu bliźniąt syjamskich w szpitalu Inselspital. Placówka jest jedną z wiodących w Bernie, a operacja przez niektórych traktowana jest w kategorii cudu, ale czy jest to właściwe w tej sytuacji?

 


Na początek kilka faktów z życia Lidii i Mayi, najsłynniejszych bliźniąt syjamskich w Szwajcarii, które przeżyły trudny czas. Dziewczynki z Basel urodziły się razem z inną siostrą 2 grudnia 2015 roku przez cesarskie cięcie w 32 tygodniu ciąży. Natomiast trzecia przyszła na świat zupełnie zdrowa. Lydia i Maya były bliźniętami syjamskimi, zrośniętymi ze sobą w obszarze wątroby, klatki piersiowej i osierdzia.

 

W ciągu zaledwie ośmiu dni po porodzie pod koniec grudnia 2015 roku zespół lekarzy kliniki Inselspital w Bernie pomyślnie rozdzielił bliźnięta. Szczegóły tego zabiegu były utrzymywane w tajemnicy przez jakiś czas. W tym przypadku niektórzy mówią o cudzie. Rozdzielenie dzieci było możliwe z dwóch powodów. Z jednej strony charakter podwójnego połączenia był taki, że dawał możliwość odseparowania dwóch małych ciał. Dokonano tego jednak w ósmym dniu po urodzeniu.

 

Z drugiej strony, kompleksowa interwencja medyczna powiodła się, ponieważ kooperowali specjaliści różnych dziedzin. Oznacza to, że w ogóle ta operacja jest dowodem jak wiele można zrobić ugruntowaną wiedzą i sprawnie funkcjonującym systemem medycznym.

 

Na przeszkodzie stał wiek noworodków. Ponadto, po urodzeniu ważyły one zaledwie 1100 gramów. Jednakże oddzielenie było konieczne, ponieważ groziła im śmierć w ciągu kilku dni. Kolejnym wyzwaniem była konieczność jednoczesnej obecności wysoko wykwalifikowanych lekarzy i pielęgniarek różnych specjalności.

 

Teraz eksperci zastanawiają się, czy to możliwe, aby rozdzielić dzieci jeszcze w łonie matki? Do tej pory nigdy nikomu to się nie udało. W przypadku bliźniąt syjamskich, lekarze zazwyczaj czekają, aby dzieci osiągnęły wagę co najmniej 3-5 kg, a dopiero potem przystępują do działania. Oznacza to, że operację lepiej wykonać znacznie później niż dużo wcześniej. Szwajcarscy lekarze nie mieli takiej możliwości, bo stan zdrowia dzieci pogarszał się.

 

Nie tylko dziennikarze mówią o tym, co się stało, jak o cudzie. W klinice Inselspital operację nazywają sensacją medyczną. Ale co jest największym sukcesem w tym przypadku? Dzieci uzyskały teraz takie same perspektywy rozwoju, jak ich „normalnie rozwijający się” rówieśnicy. Lekarze dają im teraz duże szanse na przeżycie.

„Wątroba u dzieci działa dobrze, przyjmują pokarmy, a ich waga podwoiła się”.

Oczywiście dla rodziców cała ta sytuacja to ogromny ciężar. Dzieci są odseparowane od nich, choć jedno z maleństw wkrótce będzie mogło być zabrane do domu. Drugie oczekuje jeszcze na zabieg, eliminujący wrodzoną wadę serca.

 

 



Turcja wysyła terrorystów do Syrii, zawieszenie broni stoi pod znakiem zapytania

Zawieszenie broni w Syrii jest farsą. Sytuacja jest obecnie taka, że syryjskiej i rosyjskiej armii oraz tzw. opozycji nie wolno prowadzić działań zbrojnych, ale porozumienie nie dotyczy terrorystów którzy wykorzystują ten czas aby odzyskać stracone terytoria. Co więcej, Turcja dostarcza do Syrii bojowników i jawnie wspiera ich w walce przeciwko syryjskim Kurdom.

 

Minął dopiero drugi dzień, ale już widać że pokój w Syrii nie jest możliwy. Wszystkie strony oskarżają się o naruszanie porozumienia. Jakby tego było mało, turecką granicę przekraczają tajemnicze siły, które atakują Kurdów przy wsparciu ciężkiej artylerii. Rosja zwróciła na to uwagę i zaczęła domagać się wyjaśnień. Stany Zjednoczone oczywiście milczą i absolutnie nikt nie potępia działań Turcji.

 

Arabia Saudyjska twierdzi, że Syria i Rosja ignorują porozumienie i jeśli nic się w tej kwestii nie zmieni to trzeba będzie zastosować "plan B". Szczegóły tego planu nie są do końca znane. Prawdopodobnie jednak chodzi o interwencję zbrojną arabskiej koalicji i odsunięcie Baszara al-Assada siłą. USA obecnie tylko przyglądają się sytuacji.

 

Obserwując wydarzenia w Syrii od soboty, czyli odkąd strony zgodziły się wstrzymać działania zbrojne można dojść do wniosku, że rebelianci w pewnym momencie stali się terrorystami i zaatakowali armię rządową, a gdy ta odpowiedziała ogniem, terroryści znów stali się rebeliantami. Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja która powoduje, że znów jesteśmy coraz bliżej wybuchu wielkiej wojny. Nikt zresztą nie wierzył, że Stany Zjednoczone, Rosja, Turcja i Arabia Saudyjska dojdą do porozumienia, dlatego obecne zawieszenie broni należy traktować jako przykrywkę dla czegoś o wiele większego.

 

 

Źródła:

http://sana.sy/en/?p=70807

http://armedia.am/eng/news/30600/saudi-arabia-threatens-with-plan-b-if-truce-in-syria-is-not-kept.html



Niebo nad Portugalią uzyskało pomarańczowy odcień

W tym tygodniu, niebo nad Portugalią i Hiszpanią zmieniło swój zwykły kolor na nietypowy pomarańczowy odcień. Według ekspertów winna jest chmura piasku i pyłu podniesionego przez wiatr z nad Sahary.

 

Meteorolodzy twierdzą, że odpowiadają za to prądy wirowe pochodzące z afrykańskich pustyń. Wiatr taki nazywany jest Kalima i szybko rozprzestrzenia się na pobliskich obszarach Atlantyku. Jego pojawieniu się zwykle towarzyszą ekstremalne temperatury, które mogą nawet przekraczać 40 stopni Celsjusza.

Należący do NASA satelita Aqua, prowadzący obserwację Ziemi, wykonał zdjęcie pyłu nad Półwyspem Iberyjskim, które oddaje wyobrażenie o skali tego zjawiska. Afryka to kontynent, który dostarcza najwięcej pyłu do atmosfery. Aż 70% całkowitej objętości piasku i pyłu trafiającego do atmosfery naszej planety pochodzi właśnie stamtąd. Naukowcy od lat badają wpływ tych procesów na zmiany klimatu i jakość powietrza.

 

 



The Rolling Stones po raz pierwszy w historii wystąpią na Kubie

Legendarny brytyjski zespół The Rolling Stones pod koniec marca 2016 roku po raz pierwszy da koncert na Kubie. Taka informacja pojawiła się na facebookowej stronie TV Cuba. Występ w Hawanie będzie ostatnim na trasie Ole Tour w Ameryce Łacińskiej.

 

Wszystko zaczęło się 3 lutego br. w Chile. Potem muzycy zagrają w Argentynie i w Urugwaju, a zakończą występy pod koniec marca na Kubie. Koncert, którego data nie jest jeszcze dokładnie znana, odbędzie się w miejscu Athletic na przedmieściach Hawany. 

Brytyjski zespół dołączy do listy znanych artystów, którzy odwiedzili Kubę w ubiegłym roku. Wcześniej zawitał tam m. in. brytyjski piosenkarz rockowy Ozzy Osbourne.