Tosport.pl

24 godziny w Dubaju trwało dla Kubicy... godzinę

Robert Kubica nie miał niestety szczęścia w 24-godzinnym wyścigu w Dubaju. Pojeździł ledwie godzinę.

Polak zaliczy w ten sposób pierwszy start w 2017 roku, ale niestety, seria awarii i kraks zmusiła zespół do wycofania samochodu z rywalizacji.

Kapustka to jednak ma pecha...

Naprawdę z ogromnym sentymentem traktujemy perypetie polskiego młodego talentu, Bartosza Kapustki, po jego transferze do Leicester. Pechowym ptransferze, trzeba dodać.

Kapustka niedawno miał okazję pojawić się w oficjalnym składzie Lisów - zagrał bardzo krótko (wszedł w 84 minucie) w meczu Pucharu Anglii z Evertonem. Leicester wygrało mecz 2:1, a Kapustka zaprezentowal się nieźle i wywalczył... dla siebie żółtą kartkę.

Kłamczuch Massa

Felipe Massa, który zapadł w pamięć fanów i kibiców F1 dzięki spektakularnemu i dramatycznemu pożegnaniu z karierą, wycofał się nieoczekiwanie z planów startowych w elektrycznej Formule E.

Jak donoszą media, spowodowane może to być propozycją, którą Massa miał dostać od Teamu Williams - podobno ekipa Williamsa zaproponowała Massie 6 milionów euro za zastąpienie Bottasa. Valtteri Bottas, jak mówią z kolei liczne plotki, ma obsadzić pusty fotel Nico Rosberga w zespole Mercedesa.

Kubica znowu za kierownicą!

Robert Kubica pojedzie znowu na torze!

Polski kierowca wystartuje w 24-godzinnym wyścigu w Dubaju, gdzie poprowadzi samochód Porsche 911 GT3R, w barwach polskiego zespołu Forch Racing powered by Olimp. Kubicę będą zmieniać Robert Lukas, Marcin Jedliński, Wolfe Henzler i Santiago Creel.

Kubica oficjalnie potwierdził wiadomość na swoim profilu na Facebooku:

Nowy Rok to rok zmian w sportach motorowych

Niepostrzeżenie zapukał do nas Nowy Rok. Redakcja Tosport.pl życzy wszystkim wielu sportowych (i nie tylko sportowych) wrażeń, oczywiście samych pozytywnych.

Rok 2017 przyniesie nam prawdopobodnie wiele nowości i zmian w wielu dyscyplinach sportowych. Jedne z najbardziej spektakularnych czekają nas w sportach motorowych.

Kapustka nie na wynos...

Nie dzieje się dobrze z Bartoszem Kapustką, a dokładnie z karierą młodego polskiego zawodnika.

Projekt Breaking2 - morderczy marketing Nike

Całkiem niedawno, przy okazji jesiennej serii największych światowych maratonów, zastanawialiśmy się na łamach tosport.pl nad fenomenem złamania 2 godzin w biegu maratońskim.

I oto amerykański gigant, firma Nike, nierozerwalnie związana od dziesięcioleci z bieganiem, ogłosiła projekt Breaking2, którego celem jest pokonanie bariery 2 godzin na królewskim dystansie biegowym. Projekt reklamowany jest wymownym hasłem: 1:59:59

Złota Piłka też jest okrągła!

Wyniki przeprowadzonego przez "France Football" plebiscytu na najlepszego piłkarza wzbudziły wiele zamieszania w piłkarskim półświatku.

Wygrał Ronaldo, drugi był Messi i tutaj niby wszystko jasne. Wielkie zdziwienie polskich mediów wywołała 16. pozycja Roberta Lewandowskiego, który również pozwolił sobie na żartobliwy komentarz umieszczony na Twitterze.

Powrót bułki z bananem

Ze skokami narciarskimi to jest trochę tak jak z ping-pongiem.

Niby wszystko dobrze i fajnie, ale chyba każdy ma świadomość, że piłeczka tenisowa to lepiej wygląda na korcie, niż na stole.  A narty pasują bardziej do slalomu, niż do zjeżdżalni.

Ale, ale - oto mamy Narodowy Zachwyt, bo powraca epoka bułki z bananem! Tym razem, bez wąsików.

Nico Rosberg - debeściak postawił świat na głowie...

Mamo, dlaczego Nico Rosberg stoi na głowie? Bo mu się znudziło?

Chyba faktycznie mu się znudziło. Jak sam napisał na FB, kręci tym dziwnym kwadratowym kółkiem już 25 lat i mu starczy. Ciężko mu było, bolało, się chłopak poświęcał na tym asfalcie, a teraz zgarnął puchar i leci już do domu. Siema. Idę cieszyć się chwilą.

El Fanatico - kolejny mecz stulecia już jutro!

El Clasico juz jutro!

W kolejnym najważniejszym meczu sezony, Barcelona podejmie Real Madryt. I pewnie będzie się działo, bo gospodarze ten mecz po prostu muszą wygrać. Jeśli taka sztuka im sie nie uda, będą tracić do Realu już 9 punktów i powoli odjeżdżać zaczną marzenia o obronie tytułu.

Wielka Barca jest w dołku, wygrała zaledwie 2 z ostatnich ligowych zmagań, remisowała 2, niezwykle słabo radziła sobie też w Pucharze Króla. Dobrą wiadomością jest to, że wraca Iniesta, który dla Barcelony jest zawodnikiem kluczowym, tworzącym klimat i tempo gry.

Kto jest debeściak? Nico Rosberg i jego mafia też!

W ostatnią niedzielę w Abu Zabi peleton dojechał do mety i nowym mistrzem świata Formuły 1 został Nico Rosberg. Postawmy sobie jednak podstawowe ptanie - czy Nico Rosberg jest debeściakiem i jego mafia też? Zdania są tutaj podzielone.

Wiele sygnałów świadczy o tym, że sporo było w tym mistrzostwie matematyki i chłodnej kalkulacji zimnych niemieckich umysłów. Powiedzmy sobie szczerze - niemiecki kierowca w niemieckim Mercedesie lepiej wygląda dla niemieckich sponsorów, niż nie do końca nordycki Brytyjczyk.

Borussia - Legia: bo boisko było za małe?

Prawdę mówiąc, to bardzo ciężko odnieść się do tego, co wydarzyło się wczoraj na boisku w Dortmundzie.

Z jednej strony, Legia pokazała niezły pazur i wbiła cztery bramki jednej z najlepszych drużyn Europy. Z drugiej – strata ośmiu goli to cios porażający dla każdej piłkarskiej drużyny. Takie wyniki widujemy raczej na boiskach lig juniorskich, gdzie na murawie gania się bez ładu garstka dziesięciolatków.

Zakończył się Rajd Australii

Zakończyła się tegoroczna edycja Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC).

Ostatnią imprezą był Rajd Australii, który wygrał norweski kierowca Andreas Mikkelsen jadący samochodem VW Polo WRC. Wcześniej już zwycięstwo tegorocznej edycji WRC zapewnił sobie jego kolega z zespołu Francuz Sebastien Ogier, który w Australii był drugi, ze stratą 14,9 s. Dla Ogiera to już czwarty tytuł Mistrza Świata.

Małe kroki Roberta Kubicy

Robert Kubica niespodziewanie zasiadł za sterami bolidu LMP1, ścigającego się w ramach WEC (World Endurance Championship), których najsławniejszą odsłoną jest legendarny wyścig 24h Le Mans.

Kubica wziął udział w wyścigu na dobrze mu znanym torze w Bahrajnie, gdzie odbył swój pierwszy trening w barwach BMW Sauber w 2006 roku, a w 2008 zajął trzecie miejsce.

Rajd Australii 2016 - Volkswageny szaleją!

Po 11 odcinkach specjalnych pierwszej pętli Rajdu Australii, na prowadzeniu mamy Andreasa Mikkelsena i Andersa Jægera w Volkswagenie Polo R WRC, a na drugiej pozycji znajduje Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w... Volkswagenie Polo R WRC ze stratą 15,4 s do liderów.

Strony